Pod presją pandemii, czyli o zdrowiu psychicznym pracowników w czasie covid-19

Pandemia i niepokój z nią związany wpłynął na zdrowie psychiczne większości pracowników. Wielu sądziło, że covid-19 szybko minie i wszystko wróci do normalności. Niestety z racji ponad rocznej walki z pandemią długotrwały stres odbił się na zdrowiu społeczeństwa.

Początkowo perspektywa home office wydawała się sytuacją idealną. Okazało się to bardzo mylne, ponieważ natychmiastowe przejście z pracy biurowej do domowej okazało się sporym przeskokiem, przede wszystkim dla osób po 45 roku życia. Ograniczono poznawanie i współpracę z nowymi współpracownikami, a życie prywatne zaczęło się mieszać z zawodowym ze względu na pracę zdalną. Przedłużająca się izolacja sprawiła, że spora część rodaków potrzebowała i nadal potrzebuje profesjonalnego wsparcia psychicznego. Szerokie grono ekspertów od dłuższego już czasu podkreśla, że jedną z konsekwencji pandemii jest pogarszająca się kondycja psychiczna, ponieważ osoby walczą z długotrwałym stanem napięcia i lęku o przyszłość.

Jak wynika ze wstępnych wyników badania naukowego „Zdrowie psychiczne w czasie pandemii COVID-19”, obecna sytuacja może być postrzegana jako traumatyczna i niestety jeszcze przez długi czas będzie negatywnie wpływać na nastrój i zdrowie. Wiele firm w ostatnich miesiącach zdecydowało się poświęcić więcej uwagi i budżetu dobrostanowi i poczuciu bezpieczeństwa pracowników, lecz prowadzenie konkretnych działań, które mają wspierać i podbudowywać zdrowie psychiczne zatrudnionych w miejscu pracy wciąż jest w Polsce rzadkością.

Epidemia… stresu

Stres na dobre zagościł się w naszej codzienności. Obawy związane z życiem zawodowym, zdrowiem swoim i najbliższych i niepewność związana z przyszłością sprawiła, że pracownicy zmagają się z niesamowitą presją. Nawet najbardziej silne osoby potwierdzają, że epidemia potrafiła zachwiać ich zdrowiem. Duży odsetek pracowników straciło pracę z racji pandemii i jej skutków. Wiele biznesów, takich jak restauracje czy hotele zbankrutowało z braku płynności finansowej, przez co część społeczeństwa zmuszona była do przebranżowienia się. Wyjście ze swojej strefy komfortu i odnalezienie się w nowej rzeczywistości okazało się jednak niezwykle trudne. Nowa rzeczywistość zawodowa wymusiła radzenie sobie z większym i nowym nakładem pracy, a także sprostanie oczekiwaniom nowego pracodawcy.

Jak wynika z badań Hays „Nowa oblicza normalności” – obawy związane z życiem zawodowym posiada ponad 50% osób, które posiadają stałą pracę oraz 86% badanych, którzy w początkowym okresie pandemii straciło pracę. Grono specjalistów obawia się utraty pracy lub trudności ze znalezieniem nowej, w wielu przypadkach gorzej płatnej. Ograniczyło to jednocześnie możliwość rozwoju kariery i życia zawodowego. Mimo tego, że prognozy gospodarcze dla Polski na tle całej Europy są umiarkowanie optymistyczne, to jednak rynek wciąż pozostaje daleko w tyle w porównaniu z tym przed pandemią.

Podczas pracy zdalnej rozmowy zespołowe, biznesowe czy z szefem prowadzone były, i w wielu firmach nadal są, wirtualnie. To niestety powoduje, że ciężko w sytuacji kiedy rozmowa pracownika z szefem trwa średnio 20 minut i to przez szklany monitor, dostrzec, że z zatrudnionym dzieje się coś złego. Osoba, która walczy z pogarszającym się stale samopoczuciem przez te 20 minut jest w stanie zachować dobrą minę do złej gry. Podczas 8 godzinnej pracy w zakładzie ciężko byłoby już ukryć zły stan zdrowia psychicznego.

Zagrożenia

Dlatego też okres pandemii niesie ze sobą wiele zagrożeń, które niezauważalne są gołym okiem. W tej sytuacji teleporady psychologiczne, webinary są nieefektywne, gdyż przeprowadzane są zdecydowanie za późno. Tutaj już potrzeba profesjonalnej porady i opieki medycznej.

Pandemia covid-19 sprawiła, że miniony rok był jednym z najcięższych w życiu wielu pracowników. Utrata pracy, przebranżowienie się, niepokój o zdrowie sprawiło, że odporność psychiczna uległa pogorszeniu. Czy jest na to jakiś złoty środek? Czasami wystarczy zwykła serdeczność kadry menadżerskiej i wsparcie współpracowników. Dzięki temu mamy poczucie, że możemy na siebie liczyć nawet w tych trudnych momentach. Zwykłe, proste rozwiązania okazują się najlepszym rozwiązaniem.

źródło zdjęcia głównego: pexels.com

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.