Młoda kobieta w zielonym fartuszku

Każdy, kto szuka pracy, musi przejść kolejne etapy długiego i stresującego procesu – szukanie oferty, rekrutacja, pierwszy dzień na stanowisku i okres próbny. Najtrudniejszy jest pierwszy raz.

Jesteś świeżo po studiach i szukasz swojej pierwszej pracy, ale czujesz się przytłoczony ogromem ofert potencjalnych pracodawców. Gdy już wyślesz CV, nie otrzymujesz odpowiedzi i pytanie „Dlaczego?” spędza Ci sen z powiek. W końcu zostajesz zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną, ale trema sprawia, że kompletnie sobie na niej nie radzisz. Stres rośnie, a ty dalej szukasz. I w końcu zostajesz zatrudniony. Przed Tobą okres próbny – nowe miejsce, nowi ludzie, nowe obowiązki. Wszystkiego doświadczasz pierwszy raz i możesz czuć się trochę zagubiony, dlatego skorzystaj z naszych rad, by rozwiać niektóre swoje wątpliwości i przygotować się na ten etap w swoim życiu.

Szukanie pracy

Określ, jakiej pracy szukasz. Zastanów się, co chcesz w życiu robić i znajdź drogę do osiągnięcia tego. Co to znaczy? Jeśli na przykład chcesz być redaktorem naczelnym, ale nie masz doświadczenia, to musisz znaleźć taką pracę, która da Ci podstawy do dalszego rozwoju w tym kierunku. Myśl strategicznie i szukaj takich pracodawców, którzy dają swoim pracownikom najwięcej możliwości rozwoju. Jeśli jednak nie wiesz, czym chcesz się zajmować, określ, jakie masz umiejętności i w których zawodach będą najbardziej przydatne.

Dokładnie przestudiuj warunki oferty. Znalazłeś kilka ofert, które Cię interesują. Oczywiście możesz aplikować na wszystkie stanowiska, jednak zanim wyślesz CV, uważnie przeczytaj wymagania dotyczące kandydata, zakres obowiązków oraz warunki, jakie oferuje pracodawca. Nie daj się złapać na oferty, które obiecują wysokie wynagrodzenie za minimalną pracę – warto sprawdzić, jakie są średnie zarobki na start w danej branży. Uważaj na niejasne i zagadkowe sformułowania – jeśli coś brzmi za dobrze, to najpewniej mija się z prawdą. Zwróć też uwagę na rodzaj umowy, jaką pracodawca proponuje. Tutaj oczywiście najlepiej skupić się na ofertach z umową o pracę. 

Wypisz swoje doświadczenie i umiejętności. Skoro to Twoja pierwsza praca, to jakie możesz mieć doświadczenie? Praktyki studenckie, wyjazdy i projekty naukowe, wolontariat – wszystko to, co robiłeś dodatkowo w trakcie studiów. Nie zapomnij też o kursach, warsztatach i szkoleniach Zastanów się, jakie zyskałeś dzięki temu umiejętności i wiedzę, które mogą przydać się w przyszłej pracy. Zapisz, jakie znasz języki i na jakim poziomie, jakie programy komputerowe potrafisz obsługiwać, jakie są Twoje kompetencje miękkie.

(fot. Kilito Chan / Moment / Getty Images)

Sporządź CV. Znasz już swoje umiejętności oraz doświadczenie i wiesz, jakiej pracy szukasz. Pora sporządzić CV, które będzie maksymalnie odpowiadało ofercie, na którą aplikujesz. Po pierwsze, musisz napisać je tak, by było odpowiedzią na wymagania pracodawcy – podkreśl te zalety i kompetencje, które najbardziej do nich pasują. Prawdopodobnie będzie to od Ciebie wymagało napisania trochę innego życiorysu pod każdą z ofert, na którą odpowiadasz. Po drugie, umieść w CV wszystko to, co może być przydatne na danym stanowisku. Na przykład, jeśli starasz się o pracę biurową, to nie pisz o swoim doświadczeniu jako opiekun do dzieci. Po trzecie, zadbaj o wizualny i językowy aspekt swojego życiorysu – pisz bez błędów i potocznych słów, uporządkuj informacje, wydziel poszczególne części nagłówkami, dodaj elementy graficzne i oczywiście odpowiednie zdjęcie. Pamiętaj o nazwaniu pliku z CV. Najlepiej w formie: „Imię_Nazwisko – CV” lub „Imię­­_Nazwisko – CV – Nazwa firmy”.

Czy pisać list motywacyjny? Kiedyś list motywacyjny był absolutną koniecznością. Dziś kwestia ta zależy od pracodawcy. Jeśli oprócz CV wymagany jest list, to nie możesz go nie załączyć. W pozostałych przypadkach będzie to najpewniej strata czasu – mało prawdopodobne, że rekruter, który otrzymuje dziennie kilkadziesiąt zgłoszeń, poświęci chwilę na przeczytanie go. Oprócz listu w ofercie mogą być wymagane inne dodatkowe materiały: próbka tekstu, portfolio, rekomendacje, zaświadczenia itd. Upewnij się, że wysyłasz pracodawcy komplet dokumentów.

Wiadomość do pracodawcy. Pisząc do potencjalnego pracodawcy maila, unikaj standardowych formuł takich jak: „Szanowni Państwo, w odpowiedzi na Państwa ofertę…” lub „Zainteresowała mnie Państwa oferta…”. Zamiast tego napisz:

  • dlaczego wysyłasz maila i na jakie stanowisko aplikujesz;
  • dlaczego chcesz pracować właśnie w tej firmie;
  • dlaczego to Twoja kandydatura powinna zostać rozważona (jeden atut).

Nie zapomnij o zwrotach grzecznościowych i formule końcowej. E-mail zatytułuj zgodnie z wytycznymi z oferty pracy. Nie zapomnij załączyć plików z dokumentami, najlepiej w formacie pdf.

Rozmowa rekrutacyjna

(fot. ImagePatch / Moment / Getty Images)

Przygotuj się do rozmowy. Zwykle wakat trafia do osoby, która jest nie tylko kompetentna w swoim zawodzie, ale także zdolna do nawiązywania dobrych kontaktów międzyludzkich. Przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej zajmuje trochę czasu, ale warto to zrobić. Najpierw przygotuj dokumenty, które mogą być potrzebne podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Dowiedz się jak najwięcej o firmie, w której starasz się o pracę – pokażesz w ten sposób, że Ci zależy. Koniecznie też przygotuj odpowiedzi na najbardziej prawdopodobne pytania zawodowe i osobiste. Nie ucz się ich na pamięć, ale zastanów się, co możesz powiedzieć. Zachęcamy do lektury naszego artykułu o najczęściej zadawanych przez rekruterów pytaniach: Rozmowa o pracę – 10 pytań, które prawdopodobnie usłyszysz.

Pamiętaj o odpowiednim stroju. Wygląd na rozmowie kwalifikacyjnej odgrywa ogromną rolę. Bez względu na to, czy jesteś mężczyzną, czy kobietą, schludny nowoczesny strój to najlepszy sposób na zrobienie dobrego wrażenia. Niekoniecznie stawiaj na ciemne kolory – według psychologów jaśniejsze odcienie nastawiają pozytywnie zarówno Ciebie, jak i pracodawcę. To nie znaczy, że Twój ubiór może być zbyt kolorowy lub pstrokaty. Nie przesadzaj z biżuterią i dodatkami. Kobiety powinny unikać ostrego i wyzywającego makijażu, a mężczyźni muszą zadbać o schludny zarost.

Nie spóźnij się. Zaplanuj trasę podróży na rozmowę kwalifikacyjną i oblicz czas, który musisz poświęcić na przebycie tej drogi. Dolicz dodatkowe 30 minut na wypadek, gdyby pojawiły się jakieś trudności. Jeśli masz wątpliwości, czy łatwo trafisz w odpowiednie miejsce, możesz udać się tam na przykład dzień wcześniej i wszystko sprawdzić.

Zadaj rekruterowi pytanie. Zwykle kandydaci tego nie robią, choć zawsze dostają taką możliwość. Rekruterzy oczekują pytań od Ciebie. Dlaczego warto je zadać? W ten sposób pokazujesz inicjatywę i faktyczne zainteresowanie pracą, a to dla rekrutera zapowiedź Twojego przyszłego zaangażowania w życie firmy. Przygotuj sobie przed rozmową kilka pytań – muszą być sensowne i konkretne, np.: „Jakie wyzwania czekają na osobę na tym stanowisku?” lub „W jaki sposób firma wspiera rozwój pracowników?” itd.

Zrelaksuj się dzień przed rozmową. Stres to najgorszy doradca, dlatego przed rozmową postaraj się odprężyć i zrelaksować. Poświęć czas na ulubione zajęcie, spacer, długą kąpiel, medytację. Wyobraź sobie pozytywny przebieg rozmowy i zmotywuj się kilkoma komplementami. Prawdopodobnie nie pozbędziesz się lekkiego uczucia stresu, ale możesz nad nim zapanować.

Zaczynamy nową pracę

Udało Ci się pozytywnie przejść proces rekrutacji i pracodawca wyznaczył Ci pierwszy dzień pracy. Myślisz, że teraz będzie już z górki? Otóż nie. Nadmiar nowości może Cię przytłoczyć, a do tego rozpoczyna się Twój okres próbny, czyli czas, w którym niejednokrotnie będziesz czuł się zagubiony i niekompetentny. Do tego skonfrontujesz swoje wyobrażenia o pracy z rzeczywistością, a ta nie jest tylko „biała”. Przygotuj się na to, że będziesz musiał sporo się nauczyć i uzbrój w cierpliwość – potrzeba czasu, byś odnalazł się w nowym miejscu i aby Twoi współpracownicy w pełni Cię zaakceptowali.

(fot. SolStock / E+ / Getty Images)

Pierwszy dzień

W pierwszym dniu koniecznie zadbaj o odpowiedni strój i schludny wygląd. Zjedz śniadanie, żeby dostarczyć energię swojemu mózgowi – przed nim sporo pracy i przetwarzania nowych informacji. Bądź w wyznaczonym miejscu punktualnie – spóźnienie pierwszego dnia nie rokuje dobrze.

Dopełnij formalności. Dopilnuj, żeby pracodawca podpisał z Tobą wszystkie niezbędne dokumenty. Poproś o czas na wczytanie się w umowę, pytaj o wszystkie niezrozumiałe aspekty i nie bój się doprecyzować takich kwestii jak wynagrodzenie, ubezpieczenie, warunki urlopowe itp. Później może być za późno. Jeśli otrzymasz plan wdrażania Cię w nowe obowiązki, również go przeczytaj i omów z pracodawcą. Zapytaj o to, jak będzie wyglądał okres próbny i do kogo możesz zwracać się po pomoc, czyli kto będzie Twoim mentorem lub buddym.

Poznaj zespół. Przy poznawaniu współpracowników nie zapominaj o uśmiechu – na pewno wpłynie to pozytywnie na odbiór Twojej osoby. Postaraj się zamienić z każdym kilka słów, by dowiedzieć się, czym zajmuje się w zespole i co wchodzi w zakres jego obowiązków. Staraj się mówić mniej i słuchać więcej, nie wychylaj się i obserwuj zachowanie pracowników, by zrozumieć dynamikę grupy. Pamiętaj też, że Twoi współpracownicy są źródłem informacji o niepisanych zasadach firmy, które też musisz poznać.

Pierwszy dzień pracy minie Ci szybko. Spróbuj go podsumować – czego się dowiedziałeś, kogo poznałeś, co czeka Cię w kolejnych dniach itd. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, zapisz najważniejsze informacje. Najlepiej w dzienniku, który będzie Ci towarzyszył przez cały okres próbny.

Okres próbny

(fot. Hinterhaus Productions / Stone / Getty Images)

Rób notatki. W tym czasie będziesz musiał zmierzyć się z masą nowych informacji i na pewno nie zapamiętasz wszystkiego od razu. Robienie notatek to dobry sposób na uniknięcie najprostszych błędów i pomyłek. Zapisuj wszystko, co uważasz za istotne – nazwiska wszystkich nowych współpracowników, ich stanowiska, kto jest odpowiedzialny za co, hasła dostępu, telefony i maile, a także obowiązujące procedury i niepisane zasady.

Poznaj firmę. Każda firma funkcjonuje w określony przez siebie sposób – musisz przestrzegać oficjalnego regulaminu, ale też szanować firmowe tradycje i niepisane reguły zachowania. Postaraj się dowiedzieć o nich jak najwięcej, by w pełni się zaadaptować i dopasować. Zrozum też misję i cele swojego pracodawcy. 

Stań się częścią zespołu. Bądź przyjazny i pomocny dla swoich współpracowników. W końcu pracujecie dla jednego celu. Nawet jeśli coś nie podoba Ci się w pracy zespołu, nie próbuj tego zmieniać już pierwszego dnia. Poznaj lepiej swoich współpracowników i daj poznać siebie. Wychodź ze wszystkimi na obiad, bierz udział w imprezach firmowych, dorzucaj się do prezentów urodzinowych dla kolegów. Pamiętaj jednak, by unikać biurowych plotek i intryg – angażowanie się w takie sprawy może Ci zaszkodzić.

Pracuj sumiennie. Przykładaj się do wykonywania powierzonych Ci obowiązków. Jeśli czegoś nie wiesz, zapytaj mentora lub bardziej doświadczonego pracownika – w ten sposób możesz uniknąć popełniania niektórych błędów. Jednak przygotuj się też na to, że nie wszystko będzie Ci wychodzić, na tym etapie pracy to normalne. Nie zniechęcaj się i staraj wyciągać wnioski, bądź skrupulatny, odpowiedzialny i punktualny. Dotrzymuj terminów i angażuj się w zadania zespołowe.

Pokaż swoją wartość dla firmy. Podsumuj swój okres próbny i wykaż, jak Twoja praca w tym czasie wpłynęła na firmę. Podkreśl swoje osiągnięcia i zaangażowanie, nawet te najmniejsze. Udowodnij, że maksymalnie wykorzystałeś te kilka miesięcy na wdrażanie się w swoje obowiązki i naukę nowych rzeczy. Na koniec nie zapomnij poprosić swojego pracodawcę o ocenę Twoich postępów – omów z nim, co i jak możesz poprawić.

Pierwsza praca może być bardzo stresująca, ale też ekscytująca. Często to pierwszy krok człowieka w jego przyszłej karierze zawodowej, dlatego tak ważne jest wybranie odpowiedniego miejsca – takiego, które da Ci profesjonalne doświadczenie i pomoże się rozwinąć. Kiedyś pierwsza praca często była tą ostatnią, ale obecnie jest raczej pierwszą z wielu. Nie przejmuj się, więc jeśli nie jest idealna – gdy rozwiniesz trochę skrzydła, możesz znaleźć nową.

Zdjęcie główne artykułu: fot. Jamie Kingham / Image Source / Getty Images

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.