Obecna sytuacja na rynku pracy znacznie różni się od tej sprzed 10 czy 20 lat. Eksperci podkreślają, że mamy do czynienia z rynkiem pracownika, co oznacza, że dobry specjalista jest na wagę złota.

Zmiany na rynku pracy wymagają od HR-owców poszukiwania nowych i bardziej skutecznych metod pozyskiwania pracowników, szczególnie tych na wyższe i specjalistyczne stanowiska. Nie wystarczy już publikacja ogłoszenia w sieci, jeśli chcemy, by proces rekrutacyjny zakończył się powodzeniem i nie wygenerował dodatkowych kosztów. Jednym z coraz popularniejszych rozwiązań stają się Programy Poleceń Pracowniczych.

Jak to działa?

Programy Poleceń Pracowniczych to metoda pozyskiwania nowych pracowników poprzez rekomendacje aktualnych. Jej główną zaletą jest osobista rekomendacja, która sprawia, że proces selekcji kandydatów jest bardziej skuteczny niż standardowy nabór z ogłoszenia. Z programów poleceń korzysta coraz więcej firm – według ostatnich badań aż 88% pracodawców uważa, że to najbardziej skuteczna metoda rekrutacyjna.

Jak to działa? Przede wszystkim zaangażowani są obecni pracownicy, którzy znają i rozumieją specyfikę pracy w danej firmie. Oznacza to, że łatwiej jest im dopasować wymagania niektórych miejsc pracy do umiejętności oferowanych przez nich kandydatów. Z reguły za dobrze zaproponowanego specjalistę pracownik otrzymuje premię, materialną lub niematerialną. Najczęściej jest ona przyznawana w dwóch częściach: po przyjęciu zaproponowanego kandydata oraz po pomyślnym przejściu przez niego okresu próbnego. Wartość premii może się różnić w zależności od wartości stanowiska, którego dotyczy rekomendacja.

Zalety poleceń pracowniczych

Program polecający ma bez wątpienia wiele zalet, jednak należy pamiętać, że nie może być jedynym źródłem pozyskiwania nowych pracowników, a raczej dodatkowym strumieniem. Z pewnością usprawni procesy rekrutacyjne w Twojej firmie, ale nie zastąpi standardowych metod.

Oszczędność czasu

Wyszukiwanie kandydatów na portalach ogłoszeniowych zajmuje dużo czasu: umieszczanie ofert pracy, wyszukiwanie kandydatów, ich przesiewanie, rozmowy kwalifikacyjne. W dodatku bez gwarancji, że po wszystkich etapach kandydat po prostu się nie rozmyśli lub nie znajdzie lepszej oferty. Rekrutacja z polecenia eliminuje konieczność przejrzenia stosu CV, co znacznie oszczędza czas. Według danych statystycznych proces rekrutacyjny z polecenia zajmuje średnio 26 dni. Dla porównania: rekrutacja przez tradycyjne portale trwa już 39 dni.

Oszczędność pieniędzy

Zatrudnienie kandydata z polecenia generuje koszty mniejsze o nawet 58%. Nie wymaga płacenia za miejsce i ewentualne licencje na portalach ogłoszeniowych. Nie trzeba również zlecać rekrutacji firmom zewnętrznym. Jeden z głównych kosztów to oczywiście premia dla pracownika, który rekomenduje kandydata na stanowisko. Przy czym rekrutacja polecająca daje możliwość przyznania premii za faktycznie zamknięty nabór, natomiast agencje HR i platformy ogłoszeniowe nie mogą zagwarantować pomyślnego rezultatu rekrutacji.

Zaangażowanie personelu

Program polecający pozwala aktualnym pracownikom wybrać współpracowników, co sprzyja budowaniu więzi w zespole. Przy pomyślnym zakończeniu rekrutacji z polecenia i późniejszej premii pracownik poczuje swój wkład w rozwój firmy i własne znaczenie, co zwiększy jego produktywność i zadowolenie z pracodawcy.

Employee advocacy

Próbując zainteresować innych otwartą ofertą pracy, pracownik opowie o Twojej firmie wszystkim znajomym i bliskim, stanie się więc ambasadorem marki i przyczyni się do budowy Twojego pozytywnego wizerunku. Jeśli pracownicy chcą przyciągać znajomych do danego miejsca pracy, to najpewniej oznacza, że mają tam dobre warunki i to samo firma może zagwarantować innym. Co więcej, Twoi pracownicy są godnym zaufania i wiarygodnym źródłem informacji o firmie, a to ważne dla potencjalnych kandydatów.

Bardziej dopasowani i lojalni kandydaci

Według statystyk każdy 10. kandydat, który przyszedł do pracy z polecenia pracownika firmy, przechodzi selekcję. Co więcej, aż 46% zatrudnionych z polecenia pozostaje lojalnych firmie na dłużej. Wysoki odsetek kwalifikujących się kandydatów jest całkiem zrozumiały. Personel zna specyfikę firmy i obowiązki współpracowników, więc wie, jakich ludzi potrzebuje pracodawca na danym stanowisku. 60% rekruterów uważa, że pracownicy z programów poleceń są lepiej dopasowani do wartości i celów danej firmy.

Lepszy onboarding

Zaleta, która może nie wydaje się oczywista, to sprawniejsze przystosowanie nowego pracownika do życia firmowego i współpracy z zespołem. Kluczowa w tym procesie jest osoba polecająca, która chętnie zaopiekuje się poleconym kolegą – zapozna go z innymi członkami zespołu, opowie o niepisanych zasadach firmowych, pomoże odnaleźć się w nowych obowiązkach itd. Dzięki temu proces adaptacji świeżaka staje się łatwiejszy.

Czy PPP ma wady?

Choć to rozwiązanie wydaje się lepsze i bardziej wydajne niż tradycyjna forma rekrutacji, to nadal nie jest idealne.

Przede wszystkim trzeba pamiętać, że pracownicy przy wyborze kandydatów do rekomendacji mogą się kierować osobistymi relacjami – przyjaźniami czy pokrewieństwem – a tym samym mniejszą wagę przywiązywać do kompetencji. Jednak problem ten łatwo rozwiązać, przeprowadzając wywiad z kandydatem i weryfikując jego wiedzę i doświadczenie. Niestety nie uchroni Cię to przed sytuacjami, w których zamiast zapowiedzianego specjalisty na rozmowie pojawi się kompletny dyletant marnujący czas rekrutera.

Istnieje również ryzyko (choć niewielkie), że nowy pracownik z polecenia oraz pracodawca nie znajdą porozumienia i rozstaną się w nieprzyjaznej atmosferze. W efekcie osoba, która poleciła danego pracownika na to stanowisko, może stanąć po jego stronie i również opuścić firmę. W takiej sytuacji zamiast jednego specjalisty tracisz dwóch.

Aby Program Poleceń Pracowniczych przynosił pożądane efekty, musisz określić wyraźnie jego zasady – jaki jest cel programu, czego oczekujesz od polecających pracowników, jakie premie na nich czekają i jakie kryteria muszą spełniać ich kandydaci. Im więcej informacji udzielisz swoim pracownikom, tym trafniejsze kandydatury będą spływały na Twoje biurko. I nie zapomnij odpowiednio ograniczyć rekomendacji, by nie były zbyt częste i nieprzemyślane.

Zdj. główne: Luis Villasmil/unsplash.com

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.